Dolomity w chmurach :)

 

Zdarza się, że spotykasz ludzi, którzy noszą w sercu podobną wrażliwość do Twojej. Tak właśnie się stało, kiedy poznałam Karolinę i Norberta. Mamy za sobą już kilka wyjazdów i sesji, wędrowaliśmy już razem po niejednych górach. A najlepsze, że nie mamy dość i przed nami kolejne (nie mam wątpliwości) wspaniałe chwile. 

Tymczasem zapraszam Was w Dolomity, gdzie przeżyliśmy wiele, ale akurat ten dzień będziemy szczególnie pamiętać. Kiedy po nieudanej próbie zdobycia ferraty, okropnej ulewie i totalnym wyczerpaniu wyszło dla nas słońce i pobiegliśmy szybko z tego skorzystać. Było cudownie!