Ślub na Zamku, Rzucewo

 

Ślubu Karoliny i Norberta wyczekiwałam cały ubiegły rok. Miał miejsce w połowie września, więc można powiedzieć, że niemal zwieńczał cały sezon. Tych dwoje snuło plany o boho ślubie na plaży nad Bałtykiem w gronie tych najbliższych im osób – ca za piękny pomysł! Pamiętam rozmowę telefoniczną, kiedy znaleźli to wymarzone miejsce i opowiadali mi jak tam jest magicznie. Opisywali drzewa chylące się ku morzu zaraz obok pokrytego bluszczem klimatycznego Zamku Jan III Sobieski w Rzucewie, o którym mowa. Kolejno dochodziły do mnie sygnały, że chcą własnoręcznie zrobić dekoracje – łapacze i makramę z kołem z ich imionami. Tak samo akcenty dekorujące salę – tablicę rozkładu stołów (każdy mógł magnesik ze swoim imieniem zabrać na pamiątkę) i ozdoby już na samych stołach. Wiedziałam, że sukienka Karoliny, jak i stylówka Norberta będą mega sztosem (że tak pozwolę się wyrazić). Wiecie co? Było piękniej niż opisywali!

Co mnie najbardziej rozczuliło tego dnia? Wzruszenie Karoliny jak spotkali się we dwoje tuż przed ceremonią i ogromną radość Norberta przez całe wesele!

Muszę jeszcze o czymś wspomnieć. Znam ich już kilka lat. Mamy za sobą niejedną sesję. Zawdzięczam im naprawdę wiele. Niesamowicie dbają o szczegóły ważne na zdjęciach oraz pomagają mi się spełniać fotograficznie. Stąd przyznam szczerze, że towarzyszył mi spory stres tego dnia, bo chciałam z siebie dać niesamowicie dużo i uwiecznić ten dzień na zdjęciach najcudowniej jak tylko potrafię. Czy mi się udało? Oceńcie proszę sami. 

Suknia ślubna:  Ochocka Atelier 
Obrączki:  Zaczyk Wood Rings
Sala weselna:  Zamek Jan III Sobieski